22 V 1591 r.
Rodzice nasi absolutnie nie mogą się dowiedzieć o naszych przyszłych planach, ponieważ dla nich są one niedopuszczalne. A więc ślub potajemny z Julią planujemy. Jej opiekunka Marta jest nam sprzyjająca i wiadomości nasze dostarcza. Plan jest już ustalony, że Julia pod pretekstem spowiedzi do Ojca Laurentego celi ma się udać, a ja już tam czekać na nią będę niecierpliwie. Ojciec Laurenty zgodził się ślubu nam udzielić.
Już nie pamiętam tak szczęśliwych chwil w mym życiu jak te, które poświęcam na rozmyślanie o mej przyszłej żonie. Dzisiejszej nocy ma się ceremonia odbyć, więc teraz o niczym innym juz myśleć nie mogę.
Szczęśliwy Romeo.
Czuję to samo! Oby tylko wszystko udało się tak jak planujemy!
OdpowiedzUsuńJulia
Romeo za bardzo mnie wyruchałeś już nie jesteśmy razem.
OdpowiedzUsuńJulia